Tu i teraz

Nawet się nie spodziewałam, że tak szybko pani Agnieszka Kręglicka ponownie da mi swoim felietonem kulinarnym natchnienie do nowego wpisu. Tym razem pisała o buddyjskim podejściu do gotowania. Cytuję za nią, tak jak napisała w Wysokich Obcasach z 26.XI. 2011 r.: „Kiedy płuczesz ryż, płucz ryż, kiedy kroisz marchew, krój marchew, a kiedy mieszasz zupę, [...]

Róż do policzków dojrzałych

Jest w Toruniu, dla mnie tej jesieni najpiękniejszym mieście w Polsce, kafeteria „Róże i Zen”. Dlaczego tak się nazywa? Nie wiem.
W tym wypadku uznałam, iż taki stan mojego umysłu jest najwłaściwszy,  zgodnie z tym, co głosił współczesny, ale już nieżyjący, patriarcha buddyzmu koreańskiego, Seung Sahn. Głosił, że Zen jest utrzymywaniem umysłu „nie wiem” zawsze i [...]