Róż do policzków dojrzałych

Jest w Toruniu, dla mnie tej jesieni najpiękniejszym mieście w Polsce, kafeteria “Róże i Zen”. Dlaczego tak się nazywa? Nie wiem.
W tym wypadku uznałam, iż taki stan mojego umysłu jest najwłaściwszy,  zgodnie z tym, co głosił współczesny, ale już nieżyjący, patriarcha buddyzmu koreańskiego, Seung Sahn. Głosił, że Zen jest utrzymywaniem umysłu “nie wiem” zawsze i [...]