<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Kobieta Nieprzezroczysta &#187; wyrazistość</title>
	<atom:link href="http://kobietanieprzezroczysta.pl/tag/wyrazistosc/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://kobietanieprzezroczysta.pl</link>
	<description>Jak najdłużej zachować młodość i znaleźć dodatkowe źródło pieniędzy</description>
	<lastBuildDate>Tue, 20 Oct 2015 10:05:29 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Prostota stroju</title>
		<link>http://kobietanieprzezroczysta.pl/2015/10/prostota-stroju/</link>
		<comments>http://kobietanieprzezroczysta.pl/2015/10/prostota-stroju/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 04 Oct 2015 16:52:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>RitaWrzesniowska</dc:creator>
				<category><![CDATA[kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[życie]]></category>
		<category><![CDATA[kobiecość]]></category>
		<category><![CDATA[moda]]></category>
		<category><![CDATA[piękno]]></category>
		<category><![CDATA[ubiór dojrzałej kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[wyrazistość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kobietanieprzezroczysta.pl/?p=4413</guid>
		<description><![CDATA[<p>Mam zwyczaj zapisywania różnych informacji, krótkich tekstów na luźnych kawałkach papieru różnego autoramentu. Jest to dość kłopotliwy nawyk. Kiedy już poniewierające się na stole i biurku, także kanapie, mikrofalówce, w zasadzie wszędzie, gdzie można coś odłożyć, karteluszki zaczynają dominować w krajobrazie (biurka, stołu, kanapy itd), zbieram je, przeglądam i &#8230; nie, nie wyrzucam, przynajmniej nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mam zwyczaj zapisywania różnych informacji, krótkich tekstów na luźnych kawałkach papieru różnego autoramentu. Jest to dość kłopotliwy nawyk. Kiedy już poniewierające się na stole i biurku, także kanapie, mikrofalówce, w zasadzie wszędzie, gdzie można coś odłożyć, karteluszki zaczynają dominować w krajobrazie (biurka, stołu, kanapy itd), zbieram je, przeglądam i &#8230; nie, nie wyrzucam, przynajmniej nie wszystkie, tylko odkładam do jakiejś torebki, aby w &#8222;wolnej chwili&#8221; wyciągnąć z nich wartościowe treści, a resztę wyrzucić. Dzisiaj pojawiła się &#8222;wolna chwila&#8221; i robię segregację: wpisuję w odpowiednie miejsca adresy mailowe, numery telefonów, przepisy kulinarne, autorów i tytuły książek itp itd.</p>
<p>A tutaj wpisuję notatkę,  ale nie mam pojęcia czy jest mojego autorstwa czy też przepisałam od kogoś. Jeżeli to ta druga opcja, a myślę, że tak, to proszę jej autorkę/autora o wybaczenie, iż nie podaję imienia i nazwiska:</p>
<p>&#8222;Ubranie ma być proste!<br />
Krój, wycięcia dostosowane do budowy i ukrywające to, czego nie lubimy u siebie.<br />
Kolor stosowny do sezonu naszej urody.<br />
&gt;&gt;Mała czarna&lt;&lt; &#8211; owszem, ale w czerni przy twarzy dobrze jest tylko Zimie.<br />
Pozostałe &#8216;sezony&#8217; muszą rozwiązać kolorystycznie okolice szyi i twarzy.&#8221;</p>
<p>I kiedy czytałam to, co znalazło się na tym karteluszku, zobaczyłam oczami pamięci moją koleżankę, która kilka dni temu pojawiła się na Inauguracji Sezonu naszego Klubu i UDW  i&#8230; zachwyciła mnie. Wyglądała przepięknie. Ubrana właśnie tak jak wyżej napisałam. Do &#8222;małej czarnej&#8221; założyła czerwony żakiet. Jest Zimą, więc przy twarzy czerń była odpowiednia. Prostota kroju obu &#8211; jakże kontrastowych  kolorystycznie &#8211; części stroju pozwalała dostrzec tylko jej twarz w promiennym uśmiechu.  Oczywiście natychmiast jej to powiedziałam. Jeżeli się kimś lub czymś zachwycamy, zachwycajmy się głośno. Wtedy i my wyglądamy promienniej, bo uśmiech przy zachwycie pojawia się samoistnie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kobietanieprzezroczysta.pl/2015/10/prostota-stroju/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Moda, czyli jak spokojnie wydać majątek na kapelusz</title>
		<link>http://kobietanieprzezroczysta.pl/2015/01/moda-czyli-jak-spokojnie-wydac-majatek-na-kapelusz/</link>
		<comments>http://kobietanieprzezroczysta.pl/2015/01/moda-czyli-jak-spokojnie-wydac-majatek-na-kapelusz/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 11 Jan 2015 13:43:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>RitaWrzesniowska</dc:creator>
				<category><![CDATA[kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[kosmetyka]]></category>
		<category><![CDATA[życie]]></category>
		<category><![CDATA[kobiecość]]></category>
		<category><![CDATA[moda]]></category>
		<category><![CDATA[piękno]]></category>
		<category><![CDATA[szczęście]]></category>
		<category><![CDATA[wyrazistość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kobietanieprzezroczysta.pl/?p=4363</guid>
		<description><![CDATA[<p>Pani Marianna Jasiecka z &#8222;Marianna i róże&#8221; Janiny Fedorowicz i Joanny Konopińskiej wydawała za mąż Różę, swoją najstarszą córkę. Przypominam, że dzieje się to na przełomie wieków XIX i XX w Wielkopolsce, bo może nie czytałaś dwóch poprzednich wpisów.  Opis strojów panny młodej, druhen  i rodziny zajmuje w książce 2 strony. [Wykaz wyprawy Róży zajmuje [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pani Marianna Jasiecka z &#8222;Marianna i róże&#8221; Janiny Fedorowicz i Joanny Konopińskiej wydawała za mąż Różę, swoją najstarszą córkę. Przypominam, że dzieje się to na przełomie wieków XIX i XX w Wielkopolsce, bo może nie czytałaś dwóch poprzednich wpisów.  Opis strojów panny młodej, druhen  i rodziny zajmuje w książce 2 strony. [Wykaz wyprawy Róży zajmuje 4 strony + posag!]  Oczywiście Marianna J., jako matka panny młodej, wykorzystała okazję, aby wyglądać modnie, ale bez wyrzutów sumienia. Jest to tak piękne, że przytoczę ten niewielki fragment książki ze str. 299 i 308-309 in extenso, chociaż poniecham opisu toalet:<span id="more-4363"></span></p>
<p><em>&#8221; Materiał na suknię dla mnie ofiarowała mi w prezencie Stasia (</em>bratowa z Wrocławia d.m.<em>): niespotykanej u nas w Poznaniu piękności francuski <span style="color: #808080;">velour chiffon</span> bordowowiśniowego koloru, bardzo twarzowo prezentujący się przy moich ciemnych włosach. Stasia twierdzi, że matka panny młodej musi być na ślubie córki szczególnie starannie ubrana, zwłaszcza jeżeli ma jeszcze młodsze córki w domu (</em>ma ich jeszcze 5 d.m.)<em>, gdyż stary i zaniedbany wygląd matki odstrasza ewentualnych konkurentów, słusznie obawiających się, że ich żony w przyszłości będą wyglądać tak jak brzydka i zaniedbana matka. Będę więc miała na ślubie Różyczki istotnie wspaniałą toaletę.&#8221;</em><br />
(&#8230;)<br />
<em>&#8222;Na wyjazd do kościoła stosowny do sukni kapelusz, denko z róż pąsowych, brzeg udrapowany w srebrne muszki. <strong>Kapelusz jest wprost piękny, no ale i kosztował majątek!</strong> Ani Michał (</em>mąż d.m.<em>), ani Busia (</em>mama Marianny d.m.<em>) nie mogą się dowiedzieć ile za niego zapłaciłam, nawet mojemu pamiętniczkowi tej sumy nie mam odwagi powierzyć. Ale w końcu materia na suknię mnie nie kosztowała, tylko szycie (</em>u Remblowej, najdroższej i najmodniejszej krawcowej Poznania owego czasu d.m<em>.), więc na kapeluszu nie musiałam oszczędzać. Pocieszam się, że zgodnie z mądrą radą mojej bratowej wydatki dla mego korzystnego wyglądu robię również dla dobrej przyszłości córek, bo ładny wygląd matki rokuje urodę córek w starszym wieku, co dla konkurentów ma przecież znaczenia.&#8221;</em></p>
<p>Trzeba zaznaczyć, że wydanie za mąż  sześciu córek było naczelnym zadaniem Marianny J., Matki Wielkopolanki. Myślę, że dla Ciebie, ani dla wielu kobiet w Polsce, nie jest to już najważniejszym celem. Chociaż kilka by się znalazło z takim zadaniem życiowym. Warto jednak pamiętać o tym, że jak mówi polskie przysłowie: &#8222;jak cię widzą, tak cię piszą&#8221;.</p>
<div id="attachment_4374" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://kobietanieprzezroczysta.pl/wp-content/uploads/2015/01/422194_96900381_kapelusze_fragment1.jpg"><img class="size-medium wp-image-4374" title="422194_96900381_kapelusze_fragment" src="http://kobietanieprzezroczysta.pl/wp-content/uploads/2015/01/422194_96900381_kapelusze_fragment1-300x146.jpg" alt="" width="300" height="146" /></a><p class="wp-caption-text">Kapelusze zastępcze</p></div>
<p style="text-align: center;">
<p>Przyznam, że kapelusz mnie zachwycił. Śmieję się ilekroć przypomnę sobie to emocjonalne zdanie Marianny J.: <em><strong> &#8222;Kapelusz jest wprost piękny, no ale i kosztował majątek!&#8221;</strong></em> Zatem kup sobie coś równie pięknego i kosztownego! Pamiętaj tylko o odpowiednim <em>&#8222;pocieszeniu&#8221;.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kobietanieprzezroczysta.pl/2015/01/moda-czyli-jak-spokojnie-wydac-majatek-na-kapelusz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czym zastąpić ślad słońca na twarzy?</title>
		<link>http://kobietanieprzezroczysta.pl/2014/06/czym-zastapic-slad-slonca-na-twarzy/</link>
		<comments>http://kobietanieprzezroczysta.pl/2014/06/czym-zastapic-slad-slonca-na-twarzy/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 15 Jun 2014 12:32:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>RitaWrzesniowska</dc:creator>
				<category><![CDATA[kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[kosmetyka]]></category>
		<category><![CDATA[makijaż dojrzałej kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[nowości kosmetyczne]]></category>
		<category><![CDATA[ochrona skóry]]></category>
		<category><![CDATA[piękno]]></category>
		<category><![CDATA[podkłady]]></category>
		<category><![CDATA[rozjaśnianie skóry twarzy]]></category>
		<category><![CDATA[wyrazistość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kobietanieprzezroczysta.pl/?p=4257</guid>
		<description><![CDATA[<p>&#8222;I mamy znowu w Mary Kay nowy kosmetyk, zwłaszcza na lato, czyli Krem CC  SPF 15. Krem ma lekką formułę, rozjaśni Twoją skórę, nawilży ją i  skoryguje zaczerwienienia, a do tego ochroni przed szkodliwym  promieniowaniem słonecznym. Ogromną zaletą kremu jest umiejętność  dopasowania się do odcienia Twojej skóry. Ciekawe czy będzie mógł [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><em>&#8222;I mamy znowu w Mary Kay nowy kosmetyk, zwłaszcza na lato, czyli Krem CC  SPF 15. Krem ma lekką formułę, rozjaśni Twoją skórę, nawilży ją i  skoryguje zaczerwienienia, a do tego ochroni przed szkodliwym  promieniowaniem słonecznym. Ogromną zaletą kremu jest umiejętność  dopasowania się do odcienia Twojej skóry. Ciekawe czy będzie mógł  zastąpić latem podkład? Sprawdzę to niebawem, bo będzie dostępny od  jutra, czyli od 2 czerwca. Czy odmłodzi? Jeżeli poprawi moje  samopoczucie, to na pewno. Zadowolona kobieta z pewnością wygląda  młodziej.&#8221;<br />
</em>Napisałam tak w jednym z moich poprzednich wpisów.<br />
I nabyłam drogą kupna <strong>Krem CC SPF 15. Jest genialny!<span id="more-4257"></span></strong><br />
Wręcz nie mogłam w to uwierzyć, kiedy wczoraj zrobiłam inaugurację wybierając się na przyjęcie do znajomych. Bez użycia korektora, podkładu, bez różu<em> </em>moja twarz zrobiła się świetlista i wypoczęta, chociaż tego dnia przez kilka godzin sprzątałam mieszkanie.<em> </em>Po wklepaniu<em> </em>Nawilżąjącej Emulsji Na Dzień, która jest obowiązkowa, delikatnie wklepałam Krem CC SPF 15. Patrzyłam na swoją twarz i z każdą chwilą rosło moje zaskoczenie, bo moja skóra, nie zmieniając swojego kolorytu, wyglądała na świeżo muśniętą przez słońce, a przebarwienia były prawie niewidoczne. Jeszcze tylko firanki rzęs i ust korale i popędziłam na przyjęcie, zachwycona sobą więc wesoła i nadzwyczaj towarzyska, taka jaką powinna być kobieta. I to bez względu na wiek. No a już zwłaszcza kobieta nieprzezroczysta.</p>
<p>Krem CC SPF 15 jest w trzech odcieniach. Ja wybrałam &#8222;light to medium, czyli jasny do medium&#8221;. Uznałam, że  &#8222;very light, czyli bardzo jasny&#8221; może być przy mojej karnacji nienaturalny, a &#8222;medium to deep, czyli medium do ciemnego&#8221; zbyt &#8222;opalony&#8221;, który w moim odczuciu, bardzo dojrzałą kobietę postarza. Zresztą też byłby nienaturalny, bo moi znajomi wiedzą, że nie byłam na wakacjach w Środziemnomorzu i nie ma co udawać.<br />
O innych cudownych zaletach Kremu CC SPF 15 Mary Kay napiszę w kolejnym wpisie, bo chcę je wszystkie potwierdzić osobiście. Chociaż już teraz, bez sprawdzenia wszystkich 8 korzyści w jednym produkcie, pozostaję w nieustającym zachwycie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kobietanieprzezroczysta.pl/2014/06/czym-zastapic-slad-slonca-na-twarzy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jaki prezent dla Babci Polki?</title>
		<link>http://kobietanieprzezroczysta.pl/2013/05/jaki-prezent-dla-babci-polki/</link>
		<comments>http://kobietanieprzezroczysta.pl/2013/05/jaki-prezent-dla-babci-polki/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 19 May 2013 16:03:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>RitaWrzesniowska</dc:creator>
				<category><![CDATA[kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[kosmetyka]]></category>
		<category><![CDATA[życie]]></category>
		<category><![CDATA[błyszczyk]]></category>
		<category><![CDATA[kobiecość]]></category>
		<category><![CDATA[makijaż dojrzałej kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[pielęgnacja dłoni]]></category>
		<category><![CDATA[pielęgnacja ust]]></category>
		<category><![CDATA[prezenty]]></category>
		<category><![CDATA[wyrazistość]]></category>
		<category><![CDATA[zmiany]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kobietanieprzezroczysta.pl/?p=3814</guid>
		<description><![CDATA[<p>Zastanawiam się nad tym czy w Polsce następuje ciekawa zmiana: jest coraz mniej matek Polek, a na to miejsce wchodzą babcie Polki.  W KobiecieNieprzezroczystej nie mogę jakoś się z tym pogodzić. Nie będę opisywać moich spostrzeżeń i wniosków (Czy to są byłe matki Polki? Czy to są matki, które nie mogły korzystać z babć?). Moje [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zastanawiam się nad tym czy w Polsce następuje ciekawa zmiana: jest coraz mniej matek Polek, a na to miejsce wchodzą babcie Polki.  W KobiecieNieprzezroczystej nie mogę jakoś się z tym pogodzić. Nie będę opisywać moich spostrzeżeń i wniosków (Czy to są byłe matki Polki? Czy to są matki, które nie mogły korzystać z babć?). Moje znajome babcie Polki mają swoje argumenty za byciem babcią Polką i ja je rozumiem. Mam wszakże zdanie odrębne. Jednakże zdanie odrębne jest źle widziane przez babcie Polki. A jeżeli nawet przyjmują mój punkt widzenia pozostają w swojej roli.</p>
<p>Na szczęście, moje babcie Polki, kiedy już mają fajrant,<span id="more-3814"></span> przezwyciężają zmęczenie (zajmowanie się nawet najbardziej ukochanym małym dzieckiem jest ciężką pracą fizyczną, ale i obciążone ogromnym stresem związanym z odpowiedzialnością!) i idą na przykład na koncert w Filharmonii, albo na spotkanie towarzyskie, albo na jeszcze inne wydarzenie kulturalno-towarzyskie.</p>
<p>Przychodzą pięknie ubrane, czasami mają makijaż. Są zdecydowanie nieprzezroczyste. W miniony piątek, na koncercie w Filharmonii pojawiła się ładna, młodo wyglądająca znajoma kobieta (z trudem przychodzi mi napisanie słowa &#8222;babcia&#8221;).<br />
- Jak ślicznie wyglądasz! &#8211; krzyknęłyśmy. &#8211; I ten dekolt zalotny. Jest a jakoby go nie było.<br />
Rzeczywiście, dekolt był w tzw. łezkę, ale pojawiał się tam, gdzie akurat nie znalazły się w czasie ruchu właścicielki cienkie związadełka.<br />
- A gdzież to błądzą wasze myśli? Czy nikt nie zauważył, że mam szminkę na ustach? &#8211; zapytała.<br />
Spojrzałam na jej usta &#8211; rzeczywiście, na ustach miała jasną szminkę, ale równie dobrze mogła jej nie mieć. Uświadomiłam sobie, że chyba nigdy nie widziałam jej umalowanej. Tak więc, nawet ten niewidoczny makijaż ust, bardzo mnie ucieszył. To dobry znak.</p>
<p>Jaki makijaż ust widzę u babci Polki? Wiadomo, że w ciągu dnia, kiedy zajmuje się dzieckiem (niekiedy nawet więcej niż jednym)  swoich dzieci o żadnym makijażu ust nie ma mowy. Z reguły jednak dla siebie ma wieczory, czasami nawet(!) późne popołudnia. Dlatego pomadkę powinna dobierać przy świetle sztucznym. W tym świetle bowiem będzie pokazywać się Światu. Tutaj uwaga dla niebabć Polek: kobieta powinna mieć przynajmniej dwie pomadki. I to nie tylko dlatego aby dobrać odpowiedni kolor (niekiedy trzeba mieszać dwa odcienie, po to by ten odpowiedni kolor uzyskać), ale przede wszystkim dlatego, że w świetle naturalnym i sztucznym ta sama pomadka daje lepszy lub gorszy efekt. Kilka lat temu, dobierałam mojej koleżance pomadkę. Ta wybrana pomadka w świetle dziennym, upiększała ją. Siedziałyśmy jeszcze jakiś czas razem. Ściemniło się, zapalono światło. Popatrzyłam na usta mojej koleżanki i pomyślałam, że chyba źle dobrałyśmy kolor. Ona co prawda była tak zachwycona swoim wyglądem w świetle dnia, że nie miała już tej determinacji, aby zacząć cały proces od nowa i wybrać pomadkę na wieczór. Odtąd zawsze pytam kiedy pomadka będzie używana i czy tylko o jednej porze dnia. Warto mieć przynajmniej dwie pomadki. A kiedy będziesz malować usta pędzelkiem do ust, pomadki starczą Ci na wiele miesięcy. Czasami nawet po tych wielu miesiącach należałoby je wyrzucić, bo stara pomadka jest szkodliwa dla Twoich ust.</p>
<p>A teraz odpowiedź na tytułowe pytanie: <strong>Jaki prezent dla Babci Polki?</strong></p>
<p><span style="color: #ff0000;">♥</span> <strong>Przeciwzmarszczkowy Sztyft do Ust Mary Kay</strong> (zapobiega powstawaniu linii i zmarszczek, wypełnia je i przedłuża trwałość makijażu ust, nadając linii warg ciągłość, bez wnikania kredki i pomadki w zmarszczki, <a href="kobietanieprzezroczysta.pl/2009/04/pielegnacja-ust/"><span style="color: #3366ff;"><span style="text-decoration: underline;">patrz</span></span></a></p>
<p><span style="color: #ff0000;">♥</span> <strong>Konturówka do Ust Mary Kay</strong> (trzyma usta w nadanym im kształcie i czyni je wyrazistymi; zawiera wbudowaną temperówkę)</p>
<p><span style="color: #ff0000;">♥</span> <strong>Kremowa Szminka do Ust Mary Kay</strong> (długotrwale nawilża i odżywia usta, nie zbija się, nie blaknie, ma nasycone kolory),<a href="http://kobietanieprzezroczysta.pl/2009/04/usta-cd/"> <span style="text-decoration: underline;"><span style="color: #3366ff;">patrz</span></span></a></p>
<p><span style="color: #ff0000;">♥</span> <strong>Błyszczyk do Ust NouriShine Plus Mary Kay</strong> (nadaje ustom zmysłowy połysk i zapewnia nasycony kolor), <a href="http://kobietanieprzezroczysta.pl/2009/05/ten-blyszczyk-ach-ten-blyszczyk/"><span style="color: #0000ff;"><span style="text-decoration: underline;">patrz</span></span></a></p>
<p>Wtedy usta na pewno się pojawią na twarzy każdej kobiety. Pamiętaj tylko, że pomadkę dobiera się na ustach (!), bo tam będzie noszona. Skóra dłoni, na której większość kobiet próbuje kolory pomadek, służy dla kremu do rąk, najlepiej z <a href="kobietanieprzezroczysta.pl/2011/05/skad-te-plamy-plamki-plameczki-na-dloniach/"><span style="color: #3366ff;"><span style="text-decoration: underline;">odpowiednim SPF</span></span></a>, chroniącym ją przed słońcem.</p>
<p>Można jeszcze dorzucić <strong>Zestaw Satin Lips</strong>, czyli Balsam i Maseczkę, które w skuteczny sposób pielęgnują usta zapobiegając ich pierzchnięciu i pękaniu, <a href="kobietanieprzezroczysta.pl/2010/06/jak-dbac-o-usta-aby-nie-pierzchly/"><span style="color: #0000ff;"><span style="text-decoration: underline;">patrz</span></span></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kobietanieprzezroczysta.pl/2013/05/jaki-prezent-dla-babci-polki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Co powiedziała Chanel o elegancji?</title>
		<link>http://kobietanieprzezroczysta.pl/2013/03/co-powiedziala-chanel-o-elegancji/</link>
		<comments>http://kobietanieprzezroczysta.pl/2013/03/co-powiedziala-chanel-o-elegancji/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 08 Mar 2013 17:55:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>RitaWrzesniowska</dc:creator>
				<category><![CDATA[kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[kosmetyka]]></category>
		<category><![CDATA[życie]]></category>
		<category><![CDATA[kobiecość]]></category>
		<category><![CDATA[moda]]></category>
		<category><![CDATA[piękno]]></category>
		<category><![CDATA[ubiór dojrzałej kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[wyrazistość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kobietanieprzezroczysta.pl/?p=3739</guid>
		<description><![CDATA[<p>Nawet jeżeli istnieją uniwersalne kryteria elegancji myślę, że do niektórych z nich stosujemy się wyłącznie intuicyjnie. Jestem przekonana, że każdy człowiek ma swoje kryteria, a niektórzy nawet uważają, iż właśnie ich są kryteriami uniwersalnymi. Ileż to razy zdarzyło Ci się słyszeć o kimś: &#8222;Jakaż to elegancka kobieta! Jakiż to elegancki mężczyzna!&#8221; Ty też tak uważałaś?  [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nawet jeżeli istnieją uniwersalne kryteria elegancji myślę, że do niektórych z nich stosujemy się wyłącznie intuicyjnie. Jestem przekonana, że każdy człowiek ma swoje kryteria, a niektórzy nawet uważają, iż właśnie ich są kryteriami uniwersalnymi. Ileż to razy zdarzyło Ci się słyszeć o kimś: &#8222;Jakaż to elegancka kobieta! Jakiż to elegancki mężczyzna!&#8221; Ty też tak uważałaś?  Może czasami, ale myślę, że nie zawsze. Przeczytałam kiedyś, co na temat elegancji, a może jej braku, powiedziała Chanel.<span id="more-3739"></span>I od tamtej pory powinnam wpaść w kompleksy (myślę, że nawet na jakiś czas wpadłam), zwłaszcza że się z nią zgadzałam, jeżeli uwzględnić jej gust i styl, który nieustająco podziwiam i uważam za elegancki. Niestety, nie jest on dla mnie odpowiedni. Żaden kostiumik, zwłaszcza żakiet, nie leżał na mnie dobrze. O bluzkach i ozdobach na szyi już nie wspomnę.</p>
<p>Chanel powiedziała, że tylko kobieta z małym biustem będzie elegancka.  Mam wrażenie, że wyraziła to jeszcze bardziej dołująco. Ale mamy dzisiaj święto kobiet i oszczędzę Ci stresu, jeżeli masz biust niezgodny co do wielkości ze standardami Chanel.<br />
Tak kategoryczne stwierdzenie Chanel można przyjąć jeżeli uznamy, że elegancką kobietą jest ta, która ubiera się w stylu Chanel. Faktycznie, tam nie ma miejsca na biust. Ale przyznasz, że także ten ubiór można zepsuć jeżeli nie zachowamy umiaru, bo nie ma się w sobie pewnej powściągliwości. Dla mnie właśnie powściągliwość w ubiorze i ozdobach jest jedną z cech człowieka eleganckiego.<br />
Podobała mi się, i nadal się nią zachwycam, elegancja w stylu Chanel, ale &#8211; na szczęście &#8211; po drodze odkryłam różne style i ich elegancję. Z przyjemnością przyglądam się kobietom, które zaprzeczają wszelkim kryteriom Chanel, a wyglądają elegancko, albo po prostu ładnie. Zdarza się, że wyglądanie &#8222;ładnie&#8221; jest przyjemniejsze dla oka niż elegancki i mało naturalny wygląd.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kobietanieprzezroczysta.pl/2013/03/co-powiedziala-chanel-o-elegancji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wyglądać młodziej czy po prostu ładnie?</title>
		<link>http://kobietanieprzezroczysta.pl/2013/02/wygladac-mlodziej-czy-po-prostu-ladnie/</link>
		<comments>http://kobietanieprzezroczysta.pl/2013/02/wygladac-mlodziej-czy-po-prostu-ladnie/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 17 Feb 2013 20:34:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>RitaWrzesniowska</dc:creator>
				<category><![CDATA[kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[kosmetyka]]></category>
		<category><![CDATA[życie]]></category>
		<category><![CDATA[kobiecość]]></category>
		<category><![CDATA[piękno]]></category>
		<category><![CDATA[wyrazistość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kobietanieprzezroczysta.pl/?p=3721</guid>
		<description><![CDATA[<p>Ostatnio pojawiło się w tygodnikach, a nawet w prasie codziennej, sporo artykułów o starzeniu się, &#8222;nowej&#8221; starości, geriatrii, kosmetykach  50+, 60+, nawet 70+.  I oczywiście reklam kosmetyków, które mają odmłodzić te wszystkie +++.</p>
<p>W kolorowej prasie oglądam zdjęcia kobiet z różnymi +++ , a jednocześnie przyglądam się polskim kobietom w realu. Ten mój real to Warszawa. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnio pojawiło się w tygodnikach, a nawet w prasie codziennej, sporo artykułów o starzeniu się, &#8222;nowej&#8221; starości, geriatrii, kosmetykach  50+, 60+, nawet 70+.  I oczywiście reklam kosmetyków, które mają odmłodzić te wszystkie +++.<span id="more-3721"></span></p>
<p>W kolorowej prasie oglądam zdjęcia kobiet z różnymi +++ , a jednocześnie przyglądam się polskim kobietom w realu. Ten mój real to Warszawa. Zdawać by się mogło, że w tej Warszawie wszystko jest dostępne, aby wyglądać młodziej niż gdziekolwiek indziej w Polsce. Nic podobnego. Przynajmniej w środowisku dla mnie bliskim. Jakoś nie widzę, aby kobiety z określonego rocznika były coraz młodsze. Natomiast widzę kobiety, które wyglądają ładnie i takie, o których tego powiedzieć nie można. I to dało mi do myślenia: walka o młodość jest kosztowna, wyniki na krótki dystans, czyli bez sensu. Co zatem? Trzeba wyglądać ładnie. Jak to osiągnąć? To Ty, gdziekolwiek byś nie mieszkała, masz na to sposoby. Wiesz też, że trochę, czasami nawet wbrew sobie, trzeba się napracować i nie opuszczać gardy. A efekty? Stajesz się kobietą nieprzezroczystą, bo miło jest na Tobie zatrzymać wzrok.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kobietanieprzezroczysta.pl/2013/02/wygladac-mlodziej-czy-po-prostu-ladnie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak pięknie Ci w czerwonym</title>
		<link>http://kobietanieprzezroczysta.pl/2013/01/jak-pieknie-ci-w-czerwonym/</link>
		<comments>http://kobietanieprzezroczysta.pl/2013/01/jak-pieknie-ci-w-czerwonym/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 05 Jan 2013 19:28:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>RitaWrzesniowska</dc:creator>
				<category><![CDATA[kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[kobiecość]]></category>
		<category><![CDATA[moda]]></category>
		<category><![CDATA[piękno]]></category>
		<category><![CDATA[ubiór dojrzałej kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[wyrazistość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kobietanieprzezroczysta.pl/?p=3620</guid>
		<description><![CDATA[<p>Od jakiegoś czasu, to znaczy od czasu, kiedy zobaczyłam fotografię Danuty Stenki w czerwonej sukni, nasiliła się we mnie miłość do czerwieni. Co tam Danuta Stenka, właśnie dostałam świąteczne zdjęcie członków mojej bliskiej rodziny i zachwyciłam się jedną z kobiet (typ Lato) w malinowej sukni. Wysłałam SMS z tym zachwytem. Otrzymałam odpowiedź: &#8221; Dla Piotrusia [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od jakiegoś czasu, to znaczy od czasu, kiedy zobaczyłam fotografię Danuty Stenki w czerwonej sukni, nasiliła się we mnie miłość do czerwieni. Co tam Danuta Stenka, właśnie dostałam świąteczne zdjęcie członków mojej bliskiej rodziny i zachwyciłam się jedną z kobiet (typ Lato) w malinowej sukni. Wysłałam SMS z tym zachwytem. Otrzymałam odpowiedź: &#8221; Dla Piotrusia Mama najpiękniejszą w niej jest&#8221;. Piotruś ma 3 i pół roku. Spodziewam się, że dorosłe męskie (także Twoje) oko to działanie koloru wychwyci.<span id="more-3620"></span></p>
<p>Kiedy zestarzały się moje czerwone bluzki, które namiętnie nosiłam, poszukiwałam nowych. To wcale nie są <a href="http://kobietanieprzezroczysta.pl/wp-content/uploads/2013/01/1395910_46496285.jpg"><img class="alignright size-medium wp-image-3635" style="margin: 10px;" title="1395910_46496285" src="http://kobietanieprzezroczysta.pl/wp-content/uploads/2013/01/1395910_46496285-214x300.jpg" alt="" width="214" height="300" /></a>łatwe poszukiwania. Domyślam się, że i Ty napotkasz wiele trudności zanim znajdziesz to, w czym Ci będzie najładniej. Zwłaszcza jeżeli jesteś kobietą dojrzałą bardziej niż byś chciała być, jeżeli Twoja figura w Twoim mniemaniu pozostawia to i owo do życzenia, a także jeżeli brakuje Ci pewności jaka czerwień jest odpowiednia dla Twojego typu urody. Ta ostatnia kwestia jest chyba najtrudniejsza do ustalenia, przynajmniej na początku.</p>
<p>Pomimo dwudziestolecia  polskiego kapitalizmu rynek jest, w moim mniemaniu, płytki. Dla kobiet dojrzałych i bez sponsorów, nawet bardzo płytki. Zuchwała pod względem fasonu a także koloru oferta sklepowa zazwyczaj kończy się na bardzo niskich numerach. Figura kobiety zmienia się z wiekiem. Nawet jeżeli jesteś szczupłą i z upodobaniem do zuchwałości kobietą dojrzałą w te oszczędne szmatki nie wejdziesz. Ktoś za Ciebie zdecydował, że masz się nosić dostojnie i bez wybuchowych kolorów. Ale odłóżmy narzekania i jednak szukaj Twojej czerwieni, bo nawet zachowawczy fason ale w czerwieni i tak będzie zabójczy. To niezwykłe zjawisko jak czerwień wpływa na nasze samopoczucie i czyni kobiety pewniejszymi siebie. A ta pewność siebie jest nam bardzo potrzebna.</p>
<p>Jeżeli masz wątpliwości, bo jeszcze dotąd nie ustaliłaś w jakim odcieniu czerwieni jest Ci najpiękniej, zajrzyj do moich wpisów &#8211; kliknij w tag &#8222;ubiór dojrzałej kobiety&#8221;. Tam znajdziesz wpisy traktujące o rodzajach garderoby i ich kolorach w podziale na poszczególne typy: Lato, Jesień, Zima i Wiosna.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kobietanieprzezroczysta.pl/2013/01/jak-pieknie-ci-w-czerwonym/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jaki ubiór kobiety dojrzałej?</title>
		<link>http://kobietanieprzezroczysta.pl/2012/04/jaki-ubior-kobiety-dojrzalej/</link>
		<comments>http://kobietanieprzezroczysta.pl/2012/04/jaki-ubior-kobiety-dojrzalej/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 23 Apr 2012 14:09:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>RitaWrzesniowska</dc:creator>
				<category><![CDATA[kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[kobiecość]]></category>
		<category><![CDATA[moda]]></category>
		<category><![CDATA[piękno]]></category>
		<category><![CDATA[ubiór dojrzałej kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[wyrazistość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kobietanieprzezroczysta.pl/?p=3182</guid>
		<description><![CDATA[<p>Tej wiosny wzbogaciłam moją szafę Zimy o dwa żakiety polskiej firmy GaPa. NB znacznie przecenionych ponieważ, jak poinformowała mnie ekspedientka, GaPa likwiduje sklepy i przenosi się do Internetu. Jaka by nie była przyczyna, przecena była znaczna i zniewalająca. Kolory? Różowy i niebieski. Oczywiście, dla Zimy zimne: róż zmierzający w kierunku  amarantu, a niebieski &#8211; błękit [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tej wiosny wzbogaciłam moją szafę Zimy o dwa żakiety polskiej firmy GaPa. NB znacznie przecenionych ponieważ, jak poinformowała mnie ekspedientka, GaPa likwiduje sklepy i przenosi się do Internetu. Jaka by nie była przyczyna, przecena była znaczna i zniewalająca. Kolory? Różowy i niebieski. Oczywiście, dla Zimy zimne: róż zmierzający w kierunku  amarantu, a niebieski &#8211; błękit królewski. Wiesz, że opisanie koloru jest trudne. Nawet jeżeli masz papierową próbkę koloru to będzie on i tak różny od koloru tkaniny. Z czasem nauczysz się rozpoznawać &#8222;swoje&#8221; kolory, o ile już ich nie rozpoznajesz.<span id="more-3182"></span></p>
<p>Oczywiście przy najbliższej nadarzającej się okazji założyłam różowy żakiet (świetnie współgrał ze szmaragdową bluzką, zgodnie z zasadą, że w prawidłowo dobranej kolorystycznie garderobie wszystko do siebie pasuje; kiedy kupowałam żakiet miałam wątpliwości czy poza białą bluzką coś innego będę mogła założyć, ale kiedy wróciłam do domu i zajrzałam do szafy wątpliwości zniknęły).<br />
Wśród licznej publiczności, składającej się raczej z osób dojrzałych, znalazłam się w niewielkiej grupie kobiet, które nie były ubrane na czarno, beżowo i szaro, w każdym bądź razie w ciemnych kolorach. Doczekałam się kilku miłych komplementów. Najmilsze od dawno nie widzianych znajomych. Tak po prostu, nie dało się mnie przeoczyć. A cała moja zasługa była w różowym żakiecie. Ale nie to skłoniło mnie do postanowienia, że koniec z burasami. No, czasami mała czarna lub czarny żakiet są najlepsze. (Jak wszędzie są wyjątki od reguły.)</p>
<p>Kiedy po tej imprezie spotkałam córkę moich znajomych usłyszałam od niej kolejny komplement:<br />
&#8222;Jak  pięknie pani wygląda!&#8221;<br />
Grzecznie podziękowałam.<br />
- Ma pani taką rozjaśnioną twarz &#8211; dodała.<br />
- A, to dzisiejszy makijaż &#8211; odpowiedziałam.<br />
- Ależ pani zawsze ma staranny makijaż.  To coś innego &#8211; dodała.<br />
To było miłe, ale już nie rozwodziłyśmy się na ten temat.<br />
Dopiero po powrocie do domu przyszło mi do głowy, że to rozjaśnienie twarzy pochodziło od różowego żakietu.</p>
<p>Podzieliłam się z Tobą tą moją osobistą przygodą, aby odpowiedzieć na często pojawiające się pytanie na moim blogu: &#8222;Jaki ubiór kobiety dojrzałej?&#8221;<br />
Oczywiście, nie zawsze założysz różowy żakiet (róż w odcieniach jest, poza Jesienią, we wszystkich trzech pozostałych porach). Ale dobrze mieć przy twarzy jakiś jasny kolor. Jest to możliwe nawet wtedy gdy ciemnymi kolorami tuszujesz to, co Ci się w Twojej sylwetce nie podoba.<br />
Dla uzupełnienia tej odpowiedzi kliknij w link <a href="http://kobietanieprzezroczysta.pl/nie-tylko-kosmetyki/"><span style="color: #3366ff;"><span style="text-decoration: underline;">Nie tylko kosmetyki</span></span></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kobietanieprzezroczysta.pl/2012/04/jaki-ubior-kobiety-dojrzalej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy twarz bez zmarszczek jest prawdziwą</title>
		<link>http://kobietanieprzezroczysta.pl/2011/06/czy-twarz-bez-zmarszczek-jest-prawdziwa/</link>
		<comments>http://kobietanieprzezroczysta.pl/2011/06/czy-twarz-bez-zmarszczek-jest-prawdziwa/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 04 Jun 2011 16:57:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>RitaWrzesniowska</dc:creator>
				<category><![CDATA[kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[kosmetyka]]></category>
		<category><![CDATA[gimnastyka twarzy]]></category>
		<category><![CDATA[kobiecość]]></category>
		<category><![CDATA[mięśnie twarzy]]></category>
		<category><![CDATA[piękno]]></category>
		<category><![CDATA[wyrazistość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kobietanieprzezroczysta.pl/?p=2445</guid>
		<description><![CDATA[<p>Właśnie natknęłam się na reklamę kremu 50+, podpartą twarzą Krystyny Jandy. To nie jest Krystyna Janda na żywo, ta, jaką znam z teatru, ze zdjęć, które tu i ówdzie się pojawiają. Zabiegi wygładzające &#8222;photo &#8221; czy innego &#8222;szopa &#8211; pracza&#8221; pozbawiły twarz Krystyny życia. Poza ledwo zaznaczonymi zmarszczkami przy oczach i na czole, wyprały pozostałą [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Właśnie natknęłam się na reklamę kremu 50+, podpartą twarzą Krystyny Jandy. To nie jest Krystyna Janda na żywo, ta, jaką znam z teatru, ze zdjęć, które tu i ówdzie się pojawiają. Zabiegi wygładzające &#8222;photo &#8221; czy innego &#8222;szopa &#8211; pracza&#8221; pozbawiły twarz Krystyny życia. Poza ledwo zaznaczonymi zmarszczkami przy oczach i na czole, wyprały pozostałą część twarzy, podkreślając idealny owal twarzy. I, co ciekawsze, te zabiegi nie uczyniły twarz młodszą. Uczyniły twarz sztuczną, czyli martwą. <span id="more-2445"></span></p>
<p>Piszę często o pielęgnacji twarzy i szyi, polecam kremy i inne kosmetyki pielęgnacyjne. Czy to oznacza, że te kosmetyki uczynią z twarzy dojrzałej kobiety twarz dziewczyny? Dobrze wiesz Ty, wiem i ja, że nie. Owszem, stała, konsekwentna i właściwa pielęgnacja podtrzymuje dobry stan cery i ujmuje nam lat. Ale to nie zmarszczki są jedynymi oznakami wieku. Uważam, że najważniejsza jest nawilżona, rozjaśniona i ożywiona skóra bez przebarwień, także ze zmarszczkami, które  tu i owdzie się pojawiają. Pod warunkiem, że nie są to zmarszczki &#8222;zgryzoty i smutku&#8221;.</p>
<p>Zajrzyj na mój wpis<span style="text-decoration: underline;"><span style="color: #0000ff;"> <a href="http://kobietanieprzezroczysta.pl/2009/05/woda-na-moj-mlyn/">Woda na mój młyn</a></span></span>, a także kliknij na link <span style="text-decoration: underline;"><span style="color: #0000ff;"><a href="http://tinyurl.com/dm3w89">Ines de la Fressange</a></span></span> i przyjrzyj się twarzy 51-letniej modelki. Wnioski nasuną Ci się same.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kobietanieprzezroczysta.pl/2011/06/czy-twarz-bez-zmarszczek-jest-prawdziwa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy masz poczucie własnej wartości?</title>
		<link>http://kobietanieprzezroczysta.pl/2010/11/czy-masz-poczucie-wlasnej-wartosci/</link>
		<comments>http://kobietanieprzezroczysta.pl/2010/11/czy-masz-poczucie-wlasnej-wartosci/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 20 Nov 2010 20:07:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>RitaWrzesniowska</dc:creator>
				<category><![CDATA[kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[życie]]></category>
		<category><![CDATA[kariera]]></category>
		<category><![CDATA[kobiecość]]></category>
		<category><![CDATA[wyrazistość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kobietanieprzezroczysta.pl/?p=2033</guid>
		<description><![CDATA[<p>Czy masz poczucie własnej wartości? Czy zadajesz sobie takie pytanie? Czy kiedykolwiek sobie je zadawałaś? Może nie umiałaś na nie odpowiedzieć i porzucałaś to kłopotliwe pytanie? Oczywiście, że jest kłopotliwe, ale tak jak bardzo jest kłopotliwe, tak bardzo jest ważna nań odpowiedź. Nie powinnaś od niego uciekać, szczególnie że chcesz być kobietą nieprzezroczystą. Większość z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czy masz poczucie własnej wartości? Czy zadajesz sobie takie pytanie? Czy kiedykolwiek sobie je zadawałaś? Może nie umiałaś na nie odpowiedzieć i porzucałaś to kłopotliwe pytanie? Oczywiście, że jest kłopotliwe, ale tak jak bardzo jest kłopotliwe, tak bardzo jest ważna nań odpowiedź. Nie powinnaś od niego uciekać, szczególnie że chcesz być kobietą nieprzezroczystą. <span id="more-2033"></span>Większość z nas, zwłaszcza kobiet dojrzałych, w odróżnieniu od części (niestety, tylko części) młodych kobiet, które na szczęście posiadają to poczucie, nie jest pewna swojej wartości. Tak dziwacznie nas wychowywano, tak same się odsuwałyśmy w cień, że nie wytworzyłyśmy w sobie poczucia własnej wartości, a nasze otoczenie zgodziło się z nami, iż po prostu tylko jesteśmy. Ale jakie jesteśmy? No, czasami przydatne.</p>
<p>Parę lat temu poznałam Wandę Loskot, amerykańską coacherkę i ona wyedukowała mnie w kilku bardzo ważnych dziedzinach życia i biznesu. To ona też uprzytomniła mi jak ważne jest dla mnie poczucie własnej wartości. Uświadomienie sobie  i poznanie własnej wartości wcale nie jest proste i szybkie. O dziwo &#8211; wymaga pracy! Ale to się opłaca. Wanda, kobieta dojrzała, nadal kształci (po polsku w Internecie, czasami przyjeżdża do Polski) kobiety i mężczyzn w małym biznesie. Jednak kobietom jest ta emancypacja najbardziej potrzebna. Zajrzyj do <a href="http://klubprzedsiebiorcy.com/amember/go.php?r=316&amp;i=l1">Magia Wysokiej Samooceny</a> zgłoś się do Wandy i zobacz co ona proponuje.</p>
<p>Wanda ma także inne ciekawe programy, a ja w ciągu tych paru lat obserwuję jak uczestniczki jej szkoleń, także bezpłatnych, wspaniale rozwijają się, nie tylko jako prowadzące własne przedsiębiorstwa, ale także jako kobiety. Porównuję ich zdjęcia (niektóre znam bliżej) i nadziwić się nie mogę jak wypiękniały i, nie do wiary! wyglądają na młodsze od tych, które poznałam parę lat temu.</p>
<p>Te kilkadziesiąt lat życia w Stanach Zjednoczonych, do których Wanda wyjechała z Polski jako młoda dziewczyna, i walka o lepszy byt, a także ustawiczne kształcenie się u znakomitych trenerów amerykańskich pozwalają jej dzielić się swoim bogatym doświadczeniem. Uświadamiają nam jak jeszcze wiele musimy nadgonić, aby uwierzyć w siebie i wykorzystać tę wiarę w życiu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kobietanieprzezroczysta.pl/2010/11/czy-masz-poczucie-wlasnej-wartosci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
